niedziela, 8 listopada 2015

Czy ktoś tu jeszcze jest????

Mam poważny problem. Nie mam pojęcia, co mam zrobić z tym blogiem. Od miesiącu staram się napisać jakiś rozdział i nawet coś tam mam, ale nie wiem czy nadaje się to do publikacji. Poza tym wydaje mi się, że straciłam wenę do pisania tego opowiadania i to nie o to chodzi, że nie mam na niego pomysłu, bo mam, ale nie mam pojęcia jak mam opisać to wszystko co siedzi mi w głowie. Może znowu potrzebuję trochę czasu, a może powinnam całkowicie z tego bloga zrezygnować. Nie wiem. Mam tyle pomysłów na nowe blogi, a tego skończyć nie potrafię, choć nawet jeszcze się nie rozkręcił. Co mam zrobić waszym zdaniem? Próbować go kończyć czy wziąć się za coś innego? Potrzebuję małej pomocy, bo sama nie jestem w stanie podjąć żadnej decyzji.

6 komentarzy :

  1. BŁAGAM SKOŃCZ! ;'(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokończ kochana ;) Czekam xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Proponuję najpierw dokończyć to co się zaczęło, a potem zaczynać nowe bo tak to zaczniesz dziesięć i żadnego nie skończysz.
    Ale zaczęłabym od pracy nad regularnością i organizacją.
    Polecam napisać kilka rozdziałów do przodu (w twoim przypadku to co najmniej 10 ), by czytelnik nie musiał czekać 5 miesięcy na kolejny. Kiedy tak robisz to każdy myśli, że to koniec i odchodzi, co gorsza pokazujesz wtedy brak szacunku do czytelników. Najlepiej jakbyś ustalała date co ile dodajesz rozdziały (np. co dwa tygodnie ), czytelnik wie za ile dodasz więc nie odejdzie a jak piszesz raz na ruski rok to nie dziw się, że nas ubywa.
    Zrobisz jak uważasz.
    Mam nadzieję, że zdecydujesz się dokończyć to opoqiadanie, gdyż jest fenomenalne.
    Mam nadzieję, że ci pomogłam.
    Pozdrawiam i życzę lekkiego pióra (no w tym przypadku dobrej klawiatury xD ) i WENY!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kobieto musisz to dokończyć! Codziennie sprawdzam czy jest nowy rozdział! ❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Trafiłam na tego bloga na początku września i wchodzę co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy pojawił się jakiś nowy rozdział. Niestety się nie pojawił. To, co najbardziej denerwuje mnie w blogach - jeśli ktoś zaczyna opowiadanie i go nie kończy. Jak dla mnie to rozdział mógłby być i co pół roku, ale autorka powinna napisać, kiedy ma zamiar dodać kolejną część, a nie trzymać czytelników tak długo w niepewności, czy w ogóle jeszcze coś tu się pojawi. Jeśli mam być szczera, to już dawno zapomniałabym o tym blogu, gdyby nie prolog, który bardzo mnie zaintrygował. Poza tym całkowicie zgadzam się z Anusia Xo - gdybyś popracowała nad organizacją, zyskałabyś wierną czytelniczkę w mojej osobie, a czytelniczką jestem sumienną :D Zawsze czytam i dodaję komentarz. A moje komentarze nigdy nie są jednozdaniowe :P Zresztą na pewno jest tu więcej takich osób, które bardzo by się cieszyły, gdyby opowiadanie z powrotem ruszyło. Jednak decyzję powinnaś podjąć sama. Jeśli pisanie tego opowiadania nie będzie Ci sprawiało przyjemności, to nie ma to większego sensu, bo w takim wypadku długo tego nie pociągniesz. Przecież piszesz nie tylko dla czytelników, ale też dla siebie, prawda? Jeśli już się pojawiłaś, to nie znikaj tak szybko i napisz, jaką decyzję podjęłaś :D
    stopkatkaa

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K